free hosting   image hosting   hosting reseller   online album   e-shop   famous people 
Free Website Templates
Free Installer

JESTEŚ TU : O AUTORZE

Autorem wszystkich zdjęć jestem ja, czyli Janusz Lis znany w necie jako Rouden. Fotografią zajmuję się całkowicie amatorsko, co widać po moich zdjęciach. Ich robienie sprawia mi przede wszystkim przyjemność, ale jeśli ktoś chciałby mi zaoferować za nie jakieś pieniądze to z przyjemnością się zgodzę.
Zadacie sobie pytanie co robię jak nie cykam zdjęć? Oczywiście uczę się w III klasie LO im. Hugona Kołłątaja w Warszawie. Nauka niestety nie jest moją pasją, ale bez problemów awansuję z klasy do klasy. Po lekcjach najczęściej siedze przy kompie, czasem odwiedzę jakiegoś kumpla. Jeśli zimą mam czas jadę w góry pojeździć na snowboardzie (ostatnio stuknęło siedem lat), a latem najczęściej jakiś rejsik po mazurach.
Ostatnio pojawiła się nowa pasja - motocykle. Wszystko zaczęło się od zapisania na kurs nauki jazdy zauważyłem że zdawanie dwóch kategorii A i B jest tańsze więc skorzystałem z okazji. Nigdy wcześcniej nie miałem kontaktu z motocyklami, nie licząc jedniodniowego romansu z motorynką. Jednak już na pierwszych jazdach mi się spodobało, nie muszę się zastanawiać czy zmieszczę się do jakiejś bramy, czy zarysuję lusterka, czy najadę na krawężnik przy skręcie w prawo. Po prostu marzenie. Gdy przyszedł czas egzaminów oczywiście byłem godzinę przed czasem, ale nie odczuwałem jakiegoś strasznego stresu. Stwierdziłen, że wcale nie muszę zdać za pierwszym razem. Wolny czas spożytkowałem na poznanie nowych ludzi. Gatka rozpoczynała się oczywiście od pytania "który raz zdajesz?" I co słyszę? ósmy, czwarty, naprawdę niewielu było tam pierwszy raz. Wcale mnie to nie pocieszyło. Kiedy nadszeszłą sądna chwila usiadłem na motor, założyłem tandetny kask i w drogę robić ósemkę. Jak skończyłem egzaminator powiedział, że nie chciałby ze mną jeździć ale postawił "P", ulżyło mi. Teraz tylko miasto. Poszło już dużo łatwiej, tylko raz za daleko odjechałem punciakowi i egzaminator troche się wkurzył. Ale znów mnie zaskoczył stawiając kolejne "P". Tak właśnie zdałem prawko. Przed zimą kupiłem motor - starą Aprilię z 1993r. Teraz staram się doprowadzić ją do super stanu i już marzę o podróży do Niemeic w 2006 roku, jak ktoś nie wie po co to i tak mu nie powiem, a ci którzy wiedzą powinnni mnie zrozumieć.
Jeśli chodzi o moje pasje to chyba wszystko, poniżej zamieszczam kilka zdjęć, nie są może ładne, ale dla mnie mają specjalne znaczenie.
Kolegom często nudzi się na lekcjach Szaleństwa na desce vol. 1 Szaleństwa na desce vol. 2 Tacy właśnie ludzie uczą w mojej wspaniałej szkole.